Rzeszów News
Miał odebrać pieniądze od seniorów i zniknąć bez śladu. W ostatniej chwili na miejscu pojawili się prawdziwi policjanci. Sprawa ma zaskakujący i niepokojący finał.
Działania funkcjonariuszy doprowadziły do przerwania dobrze znany schemat oszustwa.
Nastolatek w centrum oszustwa
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie gminy Jarocin w powiecie niżańskim. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nisku ustalili, że może tam przebywać osoba zaangażowana w przestępczy proceder. Trop okazał się trafny.
Funkcjonariusze zatrzymali zaledwie 15-letniego mieszkańca Rybnika, który jak wynika z ustaleń, pełnił rolę tzw. „odbieraka”, czyli osoby odpowiedzialnej za fizyczne przejęcie gotówki od ofiar. Nastolatek miał odebrać ponad 14 tysięcy złotych od 84-letniego mieszkańca Jarocina, a także próbował wyłudzić pieniądze od kolejnej osoby z tej samej miejscowości.
Schemat znany od lat
Mechanizm działania sprawców był niemal identyczny jak w wielu podobnych przypadkach w całej Polsce. Oszuści dzwonili do swoich ofiar, podszywając się pod policjantów prowadzących rzekomą akcję przeciwko grupie przestępczej.
– Z informacji przekazanych przez pokrzywdzonych wynikało, że odebrali telefony od nieznanych im osób. Oszuści informowali ich, że są policjantami i prowadzą sprawę ścigania grupy przestępczej – listonoszy będących w zmowie z kurierami, którzy przynosili emerytom podrobione pieniądze – powiedziała starszy sierżant Julia Madej-Sznajder z niżańskiej policji.
Przestępcy przekonywali seniorów, że ich emerytury są fałszywe i wymagają natychmiastowej „wymiany”. Polecali spakowanie wszystkich oszczędności w banknotach od 50 do 500 zł do reklamówek, które rzekomo miały zostać odebrane przez funkcjonariuszy. W rzeczywistości po pieniądze przyjeżdżał podstawiony „odbierak”.
Nawet 50 tysięcy złotych
Jak ustalili policjanci, zatrzymany 15-latek dzień wcześniej próbował w podobny sposób wyłudzić ponad 50 tysięcy złotych od mieszkańców powiatu brzozowskiego. Wszystkie działania wskazują, że był elementem większej, zorganizowanej grupy przestępczej.
Tym razem jednak plan się nie powiódł. Na miejscu, zanim doszło do przekazania pieniędzy, pojawili się prawdziwi funkcjonariusze, którzy przerwali proceder i zatrzymali nastolatka. Dzięki ich szybkiej reakcji seniorzy nie stracili swoich oszczędności życia.
15-latek był poszukiwany
W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że zatrzymany nie tylko brał udział w oszustwie. Okazało się, że był on osobą poszukiwaną po samowolnym oddaleniu się z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Nysie (woj. opolskie).
To odkrycie nadaje sprawie jeszcze bardziej niepokojący wymiar. Pokazuje bowiem, jak młode osoby mogą być wciągane w działalność przestępczą i wykorzystywane przez zorganizowane grupy. Sprawą 15-latka zajmie się teraz sąd rodzinny. Policja jednocześnie ponawia apel do mieszkańców, szczególnie osób starszych, które najczęściej padają ofiarą tego typu przestępstw.
– Pamiętajmy, że oszuści wciąż wykorzystują różne metody, aby wyłudzić od seniorów oszczędności życia. Apelujemy do osób starszych o zachowanie ostrożności i nieuleganie presji telefonicznych rozmówców podających się za członków rodziny lub funkcjonariuszy – powiedziała starszy sierżant Julia Madej-Sznajder. Dodała, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki ani udział w żadnych „akcjach specjalnych” wymagających oddania oszczędności.
Czytaj więcej:
Pijany sprawca śmiertelnego wypadku na S19 aresztowany. Grozi mu 16 lat więzienia
The post 15-latek działał w grupie przestępczej? Wcześniej uciekł z ośrodka wychowawczego appeared first on Rzeszów News – najnowsze wiadomości, wydarzenia i aktualności z Rzeszowa i Podkarpacia.
